Tata do zadań specjalnych

Tata do zadań specjalnych - Człowiek ciekawy, jak książka

Chociaż dzisiaj wydaje Ci się to być może mało realne, na pewno nadal w głębi serca marzysz o tym, że Twoje dziecko będzie kiedyś czytało i pisało. Chciałabym, żebyś teraz zastanowił się nad takim zagadnieniem… Czy możliwe jest, aby czytać i pisać - nie rozumiejąc do czego służą te czynności? Przecież wiesz, że nie chodzi o to, żeby zdać lektury w szkole, czy napisać wypracowanie. Czytamy po to, żeby poznać różne historie, poczuć emocje im towarzyszące, doświadczyć czyjegoś sposobu myślenia. Albo po to, żeby dowiadywać się ważnych rzeczy o świecie. Lub też, żeby odpocząć - dla przyjemności. Stajemy się odbiorcami czyjegoś komunikatu. Piszemy, żeby przekazać swoje myśli, emocje, pomysły, rady, idee, wrażenia, czy chociażby - polecenia. Piszemy, żeby skomunikować się z drugim człowiekiem.

 

Twoje dziecko, tak samo, jak wszystkie inne dzieci na świecie chce się komunikować. Nie pozwól sobie wmówić, że skoro ma autyzm - nie potrzebuje rozmowy z drugim człowiekiem. To jedna z najbardziej podstawowych wartości w życiu każdego. Zanim pomyślisz o tym, żeby uczyć Twoje dziecko czytania i pisania - zastanów się, czy potrafi się skomunikować. Jeżeli nie - ryzykujesz, że nigdy nie skorzysta ze swoich umiejętności. Nie można biegać w maratonach, jeżeli nie potrafi się chodzić. Czytanie i pisanie to umiejętności, które nieprzypadkowo ludzie osiągają na ogół pod koniec przedszkola lub na początku szkoły podstawowej. Są nam potrzebne wtedy, gdy już wiemy do czego można je wykorzystać.

 

Pomyśl, jak wspierać swoje dziecko w przekazywaniu najprostszych komunikatów. Niech dowie się, że jego emocje są dla Ciebie ważne. Niech poczuje, że zależy Ci na zrozumieniu jego myśli. Niech zobaczy, że pomysły, które ma - są dla Ciebie interesujące. Jeżeli Twoje dziecko podchodzi do Ciebie, zaczepia, zadaje pytania - powiedz mu, jak bardzo cieszysz się, że chce z Tobą być i z Tobą rozmawiać. Czasem to znaczy więcej, niż odpowiedź. Jeżeli Twoje dziecko bawi się samotnie, nie daj się zwieść pozorom, że Cię nie potrzebuje. Zainteresuj się jego aktywnością. Twoja ciekawość może być dla niego zaskoczeniem i polem do dalszej relacji. Nie próbuj zmieniać tego co i jak robi. Po prostu - uśmiechnij się i bądź przy nim w jego działaniu. Czytaj Twoje dziecko, jak najciekawszą lekturę. Dzięki temu, kiedyś będzie miało szansę zainteresować się tym, co inni mają mu do przekazania. Także słowem pisanym.

 

Joanna Ławicka - Pedagog specjalny, doktor nauk społecznych w zakresie pedagogiki. Prezes zarządu Fundacji Prodeste od 2013 r. Autorka popularnej książki "Nie jestem kosmitą. Mam zespół Aspergera".

 

PATRONAT

Ogólnopolska  baza specjalistów

 

REKLAMA