ARTYKUŁY

Terapia behawioralna w prostych słowach

Określenie "terapia behawioralna", przynajmniej w kontekście terapii zaburzeń rozwoju, jest zbiorczą nazwą dla różnych oddziaływań, skoncentrowanych na uczeniu nowych, funkcjonalnych i akceptowalnych społecznie zachowań i oduczaniu zachowań problemowych. Behawioryści wychodzą więc z założenia, że o ile część zachowań może mieć przyczyny biologiczne, to jednak większość z nich jest efektem uczenia się. U osób z zaburzeniami rozwojowymi ten ostatni proces zachodzi po prostu inaczej, niż u osób w normie rozwojowej. Terapia behawioralna zajmuje się więc zachowaniami, tj. interakcjami osoby z jej środowiskiem, funkcjonowaniem człowieka w otoczeniu. Co ważne, "zachowanie" rozumiemy maksymalnie szeroko; na poziomie filozofii nauki, stojącej za terapią behawioralną, nawet szerzej niż potocznie. I tak, zachowaniem jest, np. przemieszczanie się, manipulowanie przedmiotami, dotykanie innych osób i wydawanie dźwięków. Ale także jest nim komunikacja, zarówno z użyciem gestów, jak i słów. Ponadto, na głębokim poziomie, za zachowania (tzw. ukryte) uważa się również myśli, emocje i inne procesy psychiczne.

Jednakże sama obserwacja zachowania może prowadzić co najwyżej do, mniej albo bardziej celnego, opisu. Przykładowo, możemy zobaczyć, że dana osoba często trzepocze rękami, uderza się w głowę, albo powtarza słowa poza właściwym kontekstem. Terapeuci behawioralni, starając się zmieniać zachowanie, analizują jego relacje ze środowiskiem. Założenie, które za tym stoi i wywodzi się z tzw. behawioryzmu radykalnego, mówi że różne czynniki w środowisku, nieożywionym i ożywionym (w tym społecznym), różnie wpływają na zachowania. Przykładowo, w kuchni na najwyższej półce zawsze znajdują się smaczne ciastka, drzwi otwiera się poprzez naciśnięcie klamki, telewizor można włączyć za pomocą pilota jeśli świeci się czerwona dioda, albo jedno z rodziców łatwiej ulega prośbom i stawia mniej wymagań niż drugie. Osoba z kolei uczy się tego wpływu. Wie, skąd wziąć smakołyki, jak otworzyć drzwi, kiedy naciskanie guzików pilota ma sens i od kogo łatwiej uzyskać to, czego się chce. Stąd poznanie czynników, które kontrolują zachowanie, i ich zmiana pozwalają uczyć nowych rzeczy i eliminować niepożądane zachowania. Wracając do przykładów, można zmienić miejsce przechowywania tuczących ciastek, wymienić gałki w niektórych drzwiach na klamki, by ułatwić funkcjonowanie (albo nauczyć obsługi tych pierwszych), manipulować widocznością diody, by ograniczyć kompulsywne "skakanie" po kanałach, a także przypominać rodzicom o potrzebie stanowczości i konsekwencji w wychowaniu*. Terapia behawioralna zawiera także sposoby eliminowania lęków, utrudniających normalne funkcjonowanie.

Synonimem terapii behawioralnej, przynajmniej w zakresie terapii zaburzeń rozwojowych, jest stosowana analiza zachowania (SAZ; ang. ABA - applied behavior analysis). Jest to dziedzina naukowa oparta na filozofii nauki - behawioryzmie radykalnym, któremu kształt nadał Burrhus Frederic Skinner, amerykański psycholog. Terapia czerpie jednak również z behawioryzmu klasycznego, czy też metodologicznego, pochodzącego od Iwana Pawłowa, rosyjskiego fizjologa, i Johna Broadusa Watsona, amerykańskiego psychologa. Oba te, nietożsame, podejścia są jednak teoriami mówiącymi o tym, jak organizm (także ludzki) uczy się prawidłowości występujących w swoim środowisku. Jak się do nich dostosowuje poprzez zachowanie, albo jakie zachowania są odruchowo wywoływane przez to środowisko. Tak rozumiana terapia behawioralna posiada solidne zaplecze naukowe i oparcie w przyrodoznawstwie. Traktuje też człowieka (i inne organizmy) jako jednostkę zdolną do zmiany, wchodzącą w dynamiczne interakcje ze środowiskiem. To przekonanie o zdolności do zmiany i narzędzia identyfikowania umożliwiających ją czynników, są kluczowe dla terapii behawioralnej zaburzeń rozwoju.

 

*podane przykłady mają znaczenie głównie ilustracyjne i niekoniecznie są optymalnym działaniem terapeutycznym, które zostałoby wprowadzone w danej sytuacji.

 

Paweł Bakalarz

PATRONAT

Ogólnopolska  baza specjalistów

 

REKLAMA